dom z bali w technologii norweskiej

Dom z bali w 2 DNI⁉ Dom w technologii norweskiej cz.1

Jedną z najstarszych technologii budowania domów jest technika norweska, wymyślona przez ludzi, którzy znali surowy klimat i wiedzieli, że trzeba dobrze się do niego przygotować. Zobacz dom w technologii norweskiej oraz dowiedz się, czy możliwe jest wybudowanie go w zaledwie 2 dni! 

https://www.youtube.com/watch?v=C0KQ_Ruljq8

 

Dom w technologii norweskiej – transkrypcja

Sławek 
Dzisiaj jestem w domu Rafała pod Wrocławiem. Dziękuję, że pomimo niedzieli, zgodziłeś się na wywiad. Znowu zacznę stałym pytaniem – dlaczego dom z bali? 

Rafał
To dosyć dziwne, bo ja zajmuję się ogólnie brukarstwem. Wiele domów widziałem, bo pracuję głównie w domach prywatnych. 

Sławek
Jesteś też cukiernikiem, co ciekawe. 

Dom z bali czy dom drewniany? 

Rafał
Tak też. Wiele widziałem domów drewnianych oraz z bali. Planowałem zbudować dom drewniany, nie z bali. 

Sławek
Tutaj w okolicy?

Rafał
W Chrząstawie. Chrząstawa Wielka. Zacząłem szukać firm, które zajmują się budową domów drewnianych. Chciałem, żeby dom wyglądał zwyczajnie w środku, czyli ściany, białe regipsy – wszystko standardowo. Teraz, jak widać, w ogóle tak nie jest. Szukałem firm i ciężko było znaleźć odpowiednie. Opinie o domach z bali również było ciężko znaleźć.
Głównie dzięki Tobie sporo się dowiedziałem. Jest tak wiele rozbieżności. Ile technologii, tyle opinii. 

Sławek
Nie wiadomo też, czy to jest opinia samego wykonawcy czy też użytkownika, który mieszkał już w domu z bali. Są też tacy, którzy się wypowiadają, ale nie mieli wcale styczności z domem z bali.

Rafał
Byłem w kilku firmach lub dostałem namiary na różne osoby, które niestety nie mieszkały w domu z bali, tylko je budowały, Nie miałem osób ,których mogłem podpytać o wady i zalety mieszkania w takim domu. Od Ciebie z kanału dostałem odpowiednie namiary. Pogadałem z Łukaszem, który mieszka w domu zbudowanym technologią norweską i zadzwoniłem do firmy, która wyceniała mi projekt. 

Sławek
Mówimy o Łukaszu z Lutyni – wywiad jest na moim kanale. 

Rafał
Byłem zdecydowany na inną firmę, jednak doczytując się na temat technologii, którą wykorzystują (z półbali), zmieniłem zdanie i zdecydowałem się na firmę Łukasza, bo budują dom z całych bali. 
Jak już się zdecydowałem na dom z bali to chciałem mieć cały dom z bali. Koszty są ogromne, jeśli chciałbym wykorzystać okrągłe bale.

Gdzie szukać informacji o domach z bali?

Sławek
Pozwolisz, że się wtrącę, bo to ważne dla osób, które szukają tematów pod kątem domu z bali, gdzie i co szukać, kogo się radzić, to moje doświadczenie już na YouTube z wywiadów które przeprowadzałem. Nawet ci, którzy mają dom z bali zachwalają go, natomiast ja widzę dużo wad, które niekoniecznie bym chciał mieć u siebie w domu. Dlatego też warto według mnie zbierać informacje od różnych osób, o różnych technologiach. Pytać, jak one się spisują, ale też wyciągać średnią, bo niekoniecznie to, co się podoba jest funkcjonalne. Sam dobrze wiesz, ile było tutaj tematów przy samej budowie. Chciałem tak zapytać ogólnie, z jakim projektem mamy tutaj do czynienia, jeśli chodzi o wielkość domu? Co zdecydowało, że taka właśnie, a nie inna?

Dom w technologii norweskiej – wybór projektu

Rafał
Projekt nazywa się Jurgów 37. Jest to gotowy projekt. Na własny mnie nie było stać, bo też mało firm jest w Polsce które robią projekty domów z bali. Jak już się znajdzie odpowiedni, to koszty są ogromne. Kupiłem projekt zwykły, gotowy. Przeróbki były delikatne. 

Sławek
Bez specjalnych zmian konstrukcyjnych? 

Rafał
Konstrukcja sama w sobie została. Tylko to, czego wymagała technologia zostało zmienione. 

Sławek
Jaki mamy metraż? 

Rafał
137 metrów

Sławek
Powierzchni użytkowej? 

Rafał
Tak, ale nie liczy się kotłownia. Tam jest około 4 metrów.

Sławek
Bo się nie liczy powierzchni ścian działowych itp. 
A pamiętasz, ile jest tutaj podstawy? 

Rafał
11,80 na 8,90.

Sławek
Kawał domu 🙂
Funkcjonalnie mamy tutaj 3 pokoje na górze.

Rafał
W projekcie są 4, ale połączyliśmy 2 pokoje w jeden.

Sławek
Tutaj mamy pomieszczenie techniczne i pracownię. 

Rafał
Przy szukaniu projektu bardzo ważne było dla nas, aby na dole był jeden pokój. Też myśleliśmy o przyszłości. Nie budowaliśmy domu na 5 czy 10 lat. Trzeba myśleć też o tym, że starość nadejdzie i nie wiadomo, czy będziemy mogli wchodzić po schodach. Możemy wtedy korzystać tylko z parteru.

Co było najtrudniejszym doświadczeniem podczas budowy domu z bali?

Sławek
Co było najtrudniejsze, jeśli cofniesz się wstecz do samego pomysłu na budowę? Co najgorszego Cię spotkało od rozpoczęcia wszystkiego do czasu, w którym już mieszkasz w domu? Jednak jesteś trochę z budowlanką związany, więc powiedzmy, że masz taką smykałkę. 

Rafał
Dokładnie – to jest fizyka kwantowa. Da się wykminić, jak coś zrobić. Najtrudniejsze było pozwolenie na budowę. Miałem z tym problem. Okres pandemii przyszedł, urzędy nie działały jak zwykle. Czepiali się, trzeba było długo czekać. Gdyby nie znajomości to sądzę, że do tej pory nie miałbym domu. To jest przerażające, o jakie drobiazgi się czepiali. 

Sławek
I to w sytuacji, kiedy chcesz wybudować dom, płacić podatki itp. 

Rafał
Tak. Na tydzień przed budową nie było jeszcze fundamentów. Najgorsze wspomnienie to też to, jak w drugim domku robiłem płytę fundamentową. Kiedy przyszły ogromne deszcze, wszystko mi wymyło w nocy i przez 3 dni całe noce pracowałem. To był najtrudniejszy moment, bo myślałem, że nie zdążę. Wszystko robiłem sam albo ze znajomymi. Było ciężko. 
Gdybym miał firmę byłoby łatwiej, bo bym zapłacił i byłoby z głowy. Jak już później postawili dom, to już czysta przyjemność. Dom powstał w 2 dni – i jeden i drugi. Jak jeszcze robili to się wszystko wydawało w porządku, ale jak pojechali, to dopiero zacząłem widzieć jakieś drobne niedociągnięcia.

Co było największym zaskoczeniem podczas budowy domu z bali w technologii norweskiej?

Sławek
Zapytam zaraz o drugi domek, ale dopytam jeszcze, czy w tym procesie coś cię zaskoczyło? Czegoś się nie spodziewałeś? 

Rafał
Elektryka. Miałem projekt elektryki. Chłopaki wiercili w balach. Później okazało się, że nie zaznaczyli, gdzie co jest wwiercone i duży kłopot się zrobił. Gdybym drugi raz budował dom, na pewno bym robił elektrykę od razu, jak składają dom. 

Sławek
Tak się często robi. Czy wykonawca nie chciał się tego podjąć, czy ten temat został nie poruszony? 

Rafał
Ja sam robiłem to z kolegą. Tam, gdzie było nawiercone to nie było problemu przepchnąć kabli, ale były punkty, gdzie powinno być nawiercone, a nie było. Było zaznaczone, że jest, a okazało się, że tam nie ma nic. Zdarza się, oni też są ludźmi, ale drugi raz bym bardziej na to uważał, a nie sugerował się tylko emocjami i myślał, że jak dom powstaje, to już jest super. 

Na co zwrócić uwagę, kiedy wykonawca przywozi bale na działkę? 

Sławek
To jest też element zaskoczenia. Bo przygotowujesz się tak długo, a potem przyjeżdżają i w dwa tygodnie dwa domki stoją. Okazuje się, że tu trzeba wyszlifować, a tam coś nierówno… 

Rafał
Domu nie szlifowałem. Ani wewnątrz ani z zewnątrz. Tylko te części, które wystają, żeby nie było aż takich zadziorów, bo to mocno było szorstkie. Jak już zdecydowaliśmy się na ściany z bali, to chciałem, żeby one zostały naturalne. Szlifowałem z ciekawości jeden bal na zewnątrz, to jest rzeczywiście duża różnica. Takie bardziej sztuczne dla mnie to było i zostawiłem, to tak jak było. 

Sławek
W takim razie bale nie wymagały przemycia? Bo to po budowie jednak, wiesz…

Mycie domu z bali

Rafał
Dom był okropnie brudny. Z żoną i z teściem 3 dni spędziliśmy na umyciu tego domu. To było straszne. Chlorem malowaliśmy, żeby przebarwienia zlikwidować. To powinni zrobić wykonawcy, a nie ja. Mimo specjalnych masek to trzeba było wychodzić z domu, bo tak śmierdziało. 

Sławek
Często wykonawca ma taki psikasz ciśnieniowy. 

Rafał
Ale tego nie zrobił. Najpierw szorowaliśmy, a później tym chlorem robiliśmy. Dość dużo tego się pojawiło, jak pojechali. Dwa weekendy spędziliśmy na myciu z zewnątrz i wewnątrz. Od rana do wieczora trzy osoby. Bo to trzeba było szczotką. Inaczej nie schodziło. 

Sławek
W jednym z domów (akurat on był w technologii bala płaskiego, ale na własne pióro i suszenie komorowe) myliśmy myjką ciśnieniową. 

Rafał
Próbowałem, ale widziałem, że są odbarwienia. Nie wiedziałem, jak później się to zachowa, więc nie ryzykowałem. 

Sławek
Tak – jak się nierówno psika. 

Rafał
Bo w jednym miejscu bal był idealnie czysty, a w drugim już cały brudny. Myliśmy nie tylko te miejsca, które były brudne, ale całość. Ale i tak 80% domu z zewnątrz było brudne. Szczególnie w narożnikach. 

Sławek
Ten dom jeszcze dość nisko siedzi, więc jak deszcz padał, to się brudził.

Rafał
Nie, on szedł wysoko. Ale jak transport przyjechał, to zamiast wszędzie położyć sobie palety, to położyli bale na ziemię i te bale, które były na dole to bardzo się ubrudziły. T
ak, jak mówię – emocje. Byliśmy zaślepieni troszkę.

Sławek
Więc dla wszystkich tych, którzy są przed budową – na to też warto zwrócić szczególną uwagę. Warto o tym pamiętać. Każda działka jest w różnym stanie. Czasami jest takie błoto, ze ciężki sprzęt tonie. A droga to na własny koszt z sąsiadami? 

Rafał
Do skrzyżowania robiłem sam. Tu było pole, nie było nic. 

Czy szlifować bale przed malowaniem, czy zostawić surowe? 

Sławek
Odnośnie ścian, to były myte, ale czym malowane z zewnątrz?

Rafał
Farbą… nie pamiętam dokładnie. Od Ciebie dostałem polecenie z Oleśnicy. 
Dodatkowo lakier bezbarwny. 

Sławek
Faktycznie, polecałem Teknos. 

Rafał
Ta farba nie jest droga, bo jest wydajna. Dwukrotnie jest malowane. Malowaliśmy sami. Trzeba zwrócić uwagę, jak się nakłada. Najlepiej oczywiście natryskowo, ale do tego trzeba mieć sprzęt. Ale jak się maluje pędzlem, mimo że drogie były, to jak się nakłada i nie ściągnie nadmiaru farby to placki zostają.

Jakie farby warto stosować przy domach z bali?

Sławek
Środek, który akurat wprowadzamy też do siebie na sklep to niemiecka firma Delta. Też ma podobne produkty, tylko więcej środków wodnych i wytrzymałość jest większa. Ale z Teknosa będziesz zadowolony. Te wodne farby fajnie się wypłukują. Można je do zera szorować. Ona się nie łuszczy, więc jak dobrze utrzymasz powłokę, to utrzymasz to zabezpieczenie. To się dzieje zazwyczaj od strony, gdzie jest najwięcej słońca i deszczu. 
Tu masz dom dobrze osłonięty i zabezpieczony, więc może nie będziesz malował tak często.

Rafał
Podobno jak się nie zeszlifuje domu z bali i się go pomaluje, to dłużej trzyma.  

Sławek
Tak, jak na mokro malujesz to tak. Łuski się podnoszą i impregnat lepiej trzyma. Potwierdzam. Wiele osób, zwłaszcza z gór, tak twierdzi. Jednak, jak mówisz, ciężko jest wymyć cały dom. 

Rafał
Ciężko bardzo. Jednak robienie tego samemu jest trudne.   

Sławek
Można troszeczkę temu zapobiec pilnując wykonawcę, żeby te bale rozłożył nieco staranniej. 

Rafał
Moim zdaniem powinien to myć on. 

Sławek
Zależy od umowy

Rafał
Ale tak po ludzku. Ubrudziłeś to wyczyść. Nie kładzie się bali centralnie na błoto, jeśli ono tam jest.  

Sławek
Czasem wykonawcy przywożą stan surowy, otwarty, więc tak jak w domu murowanym, trzeba to ogarnąć. Ci, którzy chcą zadowolić klienta, bardziej tego pilnują. P
owiedzmy też o kosztach. Na początku cena wyjściowa była atrakcyjna? W środku i na zewnątrz był Teknos? 

Rafał
Tak. Oni mają inne farby na zewnątrz i wewnątrz, ale nie mogliśmy dobrać koloru, bo było za brązowe, za żółte itp. Więc jest to samo tu i tu. Ten kolor nam się podoba i na taki się zdecydowaliśmy. Żona chciała na biało, ale mi się nie podobało. 

Sławek
Czyli była mocna walka? 

Rafał
Nie, nie, kompletnie nie. 

Sławek
Lakier był położony na tę warstwę? 

Rafał
Tak, dwie warstwy i lakier. Odcienie 1804 i 1805.

Okna drewniane czy plastikowe w domu z bali w technologii norweskiej? 

Sławek
Opaski białe i okna białe, typowe, zwykłe, plastikowe i łączą się z opaskami. Niekoniecznie trzeba myśleć o drewnianych. To też koszt. 

Rafał
O drewniane trzeba dbać i nie chciałoby mi się tego robić. Dom postawiłem z myślą o tym, żeby był samowystarczalny, czyli nie za dużo trzeba przy nim robić. Żeby odpoczywać, a nie pracować. Jest kawałek ogródka. Wolę odpocząć niż co chwilę coś robić. Wiem, że mnie to nie ominie. Coś robić trzeba. 
Czasami przyjeżdżają tutaj ludzie (przyszli kupujący) to mówię im, jaka jest prawda, jeśli chodzi o dom z bali. Na przykład, jak są wichury, to słychać. Przy oknach i w narożnikach jest przewiew. 

Sławek
Na termowizji też nam wyszło, że w narożnikach mamy co poprawić.  

Rafał
Byłem tego świadom i byłem świadom, że dom osiada. To nie jest suszone drewno. Ale nie byłem tak do końca w stanie sobie tego wyobrazić. Drzwi trzeba regulować i jest dużo problemów praktycznych. 

Sławek
Ja bym doprecyzował, że często jest to kwestia samego montażu – co do czego dokręcić, jak są przygotowane otwory okienne itp. 

Rafał
Tutaj każde drzwi są tak samo zamontowane. Z oknami nie mam problemu, ale z drzwiami już tak. Na dole w ogóle, ale na górze każde są do poprawy. Jakby dom nierównomiernie siadał. W łazience mam tak, że było idealnie w pionie i nagle mam przechył 1,5 cm w jedną stronę, a drugie drzwi obok są idealne. Ale za dwa miesiące te po drugiej stronie zaczynają siadać. Podkręcanie domu mam z przodu, nie w środku. Nie wiem czemu z tamtej strony, a nie w środku czy w różnych punktach. Więc jak podkręcam to np. silikon w łazience u góry mi odchodzi. Widać, że to pracuje razem.

Czy dachówka ceramiczna, to dobre rozwiązanie, skoro dom jeszcze osiada?  

Sławek
Celem dopełnienia. Tutaj mamy bale 20cm szerokości. One są raczej nie suszone, sezonowane. Poziom, na jakim ten dom osiadł i to jak bale popękały o tym świadczy. Bale są łączone na tak zwany obłap, czyli jak siadamy na konia – taka literka C. To rozpłaszczenie może się jeszcze rozpłaszczyć pod naporem całego ciężaru domu. Drugi aspekt to wilgotność tego materiału. Dom osiadł 6 cm. 
Kolejny aspekt jest taki, że faktycznie dom przy tej technologii i przy balach niedosuszonych, raczej przez większość wykonawców kwalifikowany jest do ciężkiego poszycia dachowego. Czyli mowa o dachówce ceramicznej, żeby go docisnąć. U Ciebie jest dachówka lekka z posypką. 

Rafał
Brygadzista, który tutaj był, mówił, że nie zaleca stosowania ciężkich dachówek na początku. Mówi, że bale będą się wykrzywiać, bo będzie za ciężko i nie będzie równomiernie siadało. Doradzał mi z wieloma rzeczami, więc mu zaufałem. Strasznie to odradzał. 
Mówił, że może nie od razu, że dom powinien odstać i można dać dachówkę ciężką, ale nie od razu. Temat do badania, ale nie wiem.

Sławek
Większość wykonawców zaleca dociskać taki dom, ale to faktycznie jest dla domów, gdzie góra jest szkieletowa. Precyzując dalej odnośnie regulacji, to na zdjęciach będzie widać, że wszystkie ściany, prawie wszystkie są z bala. I wszystko pracuje. Jedna ściana działowa jest na parterze, ale nie ma docisku u góry, więc ma docisk tylko po zewnętrznej, a środek podnosi Ci podłogę u góry. Ciężko szukać winy u projektanta, bo nie wiedział w jakiej technologii wybudujesz, a myślę, że wykonawca mógł powiedzieć, że taki temat się pojawi, czy spiąć tą ścianę i skręcić śrubami. 

Rafał
Myślę, że jak dom osiądzie to przerobię górę. Takie jest rozwiązanie, nie ma innego.

Sławek
Tak prywatnie ode mnie, jak myślę o własnym domu z bali, to ściany balowe na górze to dla mnie już jest za dużo pod kątem technicznym. Sam wiesz, jak wykańczałeś, że jest co wykańczać. Jest dużo szczegółów, uwzględniając skosy i zakamarki, to dla mnie jest to już za dużo.

Dom z bali w środku czy na zewnątrz?

Rafał
Ale trochę tracisz urok domu z bala. Coś za coś. Ja jak byłem w domach, to często w środku jest wszystko w regipsach albo jedna ściana z bala. Mi się to nie podoba. Kwestia gustu. Ja chciałem mieć wszystko z bali. 

Sławek
Ale też trzeba mierzyć siły na zamiary, jeśli ktoś jest laikiem. Jakby miała to firma brać w stawce za godzinę, to pomyśl sobie, ile oni by Ci policzyli za to, żeby to wykończyć? Jak wychodzi 50 – 100 tysięcy więcej, to trochę niekoniecznie jest fajne. 

Rafał
Zawsze się zastanawiałem – budujesz dom z bali – ale po co? Żeby ładnie się prezentował na zewnątrz? Ja chciałbym się czuć klimatycznie w środku. To w środku przebywasz i spędzasz czas. Z zewnątrz można latem na grillu się nacieszyć. Zamysł mi się nie podoba – budowa domu z bali i w środku regipsy wszędzie. 

Sławek
Niektórzy robią odwrotnie – w środku mają wszystko z bali, ale obudowują z zewnątrz cały dom. 

Rafał
Jak ludzie tutaj przychodzili, to wszyscy mówili WOW na to, że wszystko w środku jest z bali. 

Sławek
Trzeba pamiętać o tym, że jesteśmy pod Wrocławiem i tutaj jednak jest nowoczesny styl. Nie czuć tu góralszczyzny. Ludzie myślą o tym, że dom z bali to tylko w górach.

Dom z bali w technologii norweskiej – zalety

Rafał
To, że się teraz dom wykończy nic nie znaczy, bo dom osiądzie i już gdzieś pojawia się szpara. Jeszcze rok poczekam i zacznę wykańczać rzeczy, które teraz mi powstają z tego powodu, że budynek osiada. To jest fajne w tej technologii norweskiej, że bale są różne. Są różnej wysokości. 

Sławek
Nie dokończyłem jeszcze tematu tych słupów, które są na zewnątrz. Tu w środku masz ścianę działową, dlatego nie ma żadnego słupa, cały dom siedzi na ścianach działowych. Może być tak, że nierównomierne te obciążenia są – tak, jak mówisz, że jedna ściana troszkę zostaje, bo nie ma obciążenia. Tam nie masz ściany, więc na czymś musi dom stać. Masz tam fajną wannę, która swoje waży, plus 40cm ocieplenia. To muszą być słupy, które są regulowane. Tutaj służby byłyby w środku tylko w sytuacji, kiedy miałbyś ścianę szkieletową nośną. W związku z tym, że to stoi na balach nie trzeba słupów
.   

 

 

Nazywam się Sławek Witiw i pomagam spełnić marzenie o własnym domu.

Pomagam budować ciepłe i trwałe domy z bali poprzez dzielenie się wiedzą na blogu oraz kanale YouTube, indywidualne konsultacje, wizyty na budowie czy webinary.

Bądź na bieżąco:

[fblikebox id=10742]

Podziel się wpisem:
Facebook
Pinterest
Email
WhatsApp

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz więcej

Wpisy, które mogą Cię zainteresować: