izolacja z włókien drzewnych BUDMA wywiad min

Jak Ocieplić Dom z Bali | Izolacja z Włókien Drzewnych | BUDMA cz. 2

Witajcie w drugiej części relacji z targów BUDMA 2020, gdzie rozmawiam o tym jak ocieplić dom z bali przy użyciu izolacji z włókien drzewnych. Rozmowa jest bardzo długa, bo trwa prawie godzinę, ale z Panem Michałem rozmawialiśmy o wielu istotnych szczegółach. Jak zawsze pytałem o sprawy, o które pytacie mnie i o te, które poruszacie na forach w internecie. Z niektórymi firmami z BUDMy nawiązałem współpracę, dzięki czemu możecie skorzystać z dodatkowych rabatów. Szczegóły zamieściłem w opisie filmu.

Przedstawienie Firmy STEICO oraz opis produktu – izolacja z włókien drzewnych.

Sławek: Kolejnym moim punktem odwiedzin na mapie BUDMY jest firma, która zajmuje się izolacjami z włókien drzewnych. Jeśli coś źle mówię, to proszę mnie poprawić, będę rozmawiał z Panem Michałem, który tutaj reprezentuje firmę o najważniejszych aspektach dotyczących tego właśnie materiału izolacyjnego czyli tego jak ocieplić dom z bali.

Pan Michał: Dzień dobry Państwu.

Dlaczego warto wybrać wełnę drzewną do ocieplenia domu?

Sławek: Dzień dobry, Panie Michale proszę przybliżyć nam temat, dlaczego inwestorzy, balowicze, którzy odwiedzają też mój kanał, którzy myślą o domach z bali mieliby też pomyśleć o wełnie drzewnej?

Pan Michał: Ok, już śpieszę z odpowiedzią, to co Państwo tutaj widzą w moich rękach, to jest właśnie taki wycięty kawałek maty termoizolacyjnej z włókien drzewnych i powiedział Pan doskonale. I teraz może od początku.

Jak Państwo wiecie na rynku można znaleźć różnego rodzaju termoizolacje. Termoizolacja z włókien drzewnych jest jedną z pierwszych, jaką zaczęto w ogóle produkować w kontekście ocieplania budynków i może nam się tutaj wydawać, że jest to coś nowego, natomiast technologia produkcji sięga już roku 1887, czyli dużo wcześniej niż takie materiały dzisiaj stosowane konwencjonalne tego typu produkty się na rynku europejskim pojawiły.

Sławek: A mogłoby się wydawać, że to jest nowość na rynku tym, którzy nie siedzą w branży.

Pan Michał: Dla nas branżowców to jest bardzo taki znany i ceniony kawał termoizolacji. Mało też kto wie, że Polska jako kraj jest największym producentem tego typu termoizolacji na świecie. Do produkcji wykorzystuje się polskie drewno iglaste, przede wszystkim polską sosnę. No i teraz powiem Państwu, w jaki sposób dbamy też przy okazji o chronienie lasów.

Mogłoby się wydawać, że materiały termoizolacyjne, które robi się z drewna sosnowego powodują, że tego drewna ubywa. Jest zupełnie odwrotnie. Pozyskując drewno z polskich lasów ścinamy jedno drewno, natomiast w to miejsce zarządca lasu musi posadzić nowe. Troszkę nawet więcej, niż zostało do produkcji zużyte. Dzięki temu w Polsce od kilkudziesięciu lat stan drzewostanu nam się co roku zwiększa.

Sławek: Ja to też często powtarzam przy okazji budowy domów z bali, bo jest to zarzucane taki argument, że budujemy dom z bali, ale wycinamy lasy i jaka to ekologia, no właśnie to jest ten argument.

Ekologiczny aspekt izolacji z włókien drzewnych.

Pan Michał: To jest ten argument, więc proszę właśnie o tym pamiętać, że decydując się na taką termoizolację, nie tylko sobie Państwo zapewnią w tej chwili najlepszy komfort cieplny, jaki można uzyskać, za chwile do tego dojdziemy, ale również dbamy o to, żeby nasze dzieci i kolejne pokolenia w Polsce cieszyły się coraz większą ilością drzew.

I może teraz trochę jeszcze od takiej strony ekologii, bo to jest to, co nas czeka w Europie. Nadchodzące lata to będzie dużo reform, które będą wymagać od ludzi stosowania materiałów, dzięki którym spada nam emisyjność CO2 generalnie na świecie. No i właśnie domy z bala w połączeniu z termoizolacją z włókien drzewnych są tak skonstruowane, że możemy sobie skalkulować np. że metr kwadratowy ściany domu z bala w połączeniu z taka izolacją akumuluje nam kilkadziesiąt, kilkaset kilogramów CO2.

Dlaczego tak się dzieje? Drzewo, jak sobie rośnie w lesie, to potrzebuje CO2 do wzrostu, pochłania węgiel. Ten węgiel jest potrzebny, żeby mogło sobie drzewo rosnąć do góry, a oddaje nam życiodajny tlen. W momencie, kiedy my produkujemy dla Państwa taką termoizolację albo firma buduje dom z bala, pozyskuje w tym momencie można już powiedzieć drzewo i wbudowując je w ścianę np. albo w dach cały węgiel zawarty w tym drzewie przez najbliższe 100-200 lat, czyli tak długo, jak ten dom będzie stał pozostaje w tym domu zakumulowane. Natomiast po ścięciu drzew, wsadzi się nowe w to samo miejsce i te drzewa rosnąc akumulują kolejny dwutlenek węgla. W ten sposób, w sposób naturalny i przemyślany dochodzi do emisji CO2.

Sławek: Tu Panie Michale, jak mogę wtrącić, faktycznie to, co Pan mówi ważną i istotną rzecz, drzewa akumulują najwięcej CO2, kiedy rosną, więc paradoksalnie ścinka drzew i użycie ich gdzieś tam dalej w przemyśle ma swoje plusy, bo akumulujemy tego CO2 jeszcze więcej zasadzając kolejne lasy to, co powiedzieliśmy wcześniej. Jak mogę, to taką „gwiazdeczkę” od siebie bym dodał.

Pan Michał: Tak, bardzo ważna informacja. Myślę, że my tutaj w Polsce generalnie nie zwracamy jeszcze takiej uwagi na ekologię, aczkolwiek dużo się zmieniło w przeciągu 10 lat, jak pracuje akurat w tej firmie i tym się zajmuje i kolejne lata, na wzór krajów skandynawskich, chociażby rynku niemieckiego też na pewno takie zmiany w Polsce przyniosą.

Porównanie wełny z włókien drzewnych do innych izolacji. Właściwości akumulacyjne tej wełny. Oszczędności przy zastosowaniu wełny drzewnej.

Pan Michał: Dlaczego włókno drzewne? Włókno drzewne na dzień dzisiejszy jest uważane przez ekspertów, niezależnych ekspertów jako materiał termoizolacyjny numer 1 na świecie. Dlaczego? Mamy takie trzy właściwości fizyczne, które strasznie brzmią, ale są bardzo proste. Jeden na pewno już Państwo znają z innych kanałów, to jest tzw. współczynnik lambda, czyli przewodność cieplna. Gdybyście chcieli porównać Państwo współczynnik lambda izolacji z włókien drzewnych do konwencjonalnych izolacji ze szkła, z kamienia, ze styropianu.

Sławek: Typowych wełen, które najczęściej się stosuje.

Pan Michał: Tak, typowych wełen, to jest to bardzo porównywalny współczynnik dla tego materiału, który właśnie trzymam w ręce. Nim się ociepla ściany w domach z bala, dachy, stropy. Współczynnik lambda wynosi 0,036 wat, czyli jest to bardzo porównywalny wynik do tego, co konkurencja i inne technologie na rynku produkują.

Tylko tak naprawdę od tego momentu zaczyna się cała ta zabawa z termoizolacjami, o ile o lambdach wiadomo dużo, jest nam ona potrzebna w projekcie budowlanym, Państwu w przyszłości, innym inwestorom tak naprawdę do jednego celu. Tego, aby architekt określił współczynnik przenikania ciepła u. Pewnie Państwo wiedzą, budując dziś dom ściana i dach muszą spełniać pewną zależność. Współczynnik u nie może być większy, niż wartość, jaką wymaga ustawodawca w tym przypadku w Polsce. I to jest wszystko do czego nam w tym momencie ta lambda jest generalnie potrzebna.

Istota akumulacji ciepła i ciepła właściwego wełny z włókien drzewnych.

Pan Michał: Przygoda z włóknem drzewnym zaczyna się od tego, że poza tą lambdą, sobie proszę wyobrazić, że takie każde pojedyncze malutkie włókno drzewne akumuluje przynajmniej dwa razy więcej ciepła niż szkło niż kamień i około raz, czyli ok 100 % więcej ciepła niż styropian czyli tzw. polistyren.

Sławek: To samo też obserwujemy przy domach z bali, czego nawet nasze przepisy Polskie nie ujmują.

Pan Damian: Tego się nie ujmuje w przepisach, a to jest bardzo ważne dla Państwa, dla inwestorów, dlaczego? Kiedyś ktoś mi fajnie to wytłumaczył w prosty sposób. Domy z bala, domy drewniane można by porównać do samochodów. Załóżmy, że mamy jeden samochód, niech to będzie samochód A, żeby tutaj producenta żadnego nie wymieniać. Mamy samochód A i obok stoi identyczny samochód A na linii startu. Tak, jakbyśmy mieli jeden dom i drugi dom.

Dwa domy maja ten sam współczynnik u, np. 0,15 dla ściany i 0,15 dla dachu. Natomiast po pierwszej zimie okaże się, że dom A zużywa np. 40-50 % więcej energii niż dom B. Mają taki sam współczynnik u na papierze, czyli powinny zapewniać identyczne koszty utrzymania, a jest inaczej. I teraz dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że włókno drzewne dając tą potężną zdolność regularnej akumulacji ciepła powoduje, że budynek bardzo, bardzo, bardzo powoli oddaje ciepło zimą i nie przegrzewa się w drugą stronę latem do środka. Tak działa ściana z bala, tak działa dach zaizolowany włóknem drzewnym.

Sławek: Zgadza się, nie muszę nic dodać.

Pan Michał: Teraz do samochodu się odnosząc. Dwa samochody ruszają w tym samym momencie. Jadą sobie autostradą. Pierwszy samochód jedzie z prędkością 100 km/h. Po godzinie, na logikę przejedzie 100 km. Zatrzymuje się, zużył 5litrów ropy. Drugie auto również wyrusza w tym samym momencie, tą samą autostradą, natomiast jedzie przez minutę 150 km/h. Przez minutę 50 km/h, po godzinie również dojedzie na metę, natomiast zużycie tego paliwa nie będzie wynosiło 5 litrów, a np. 8 z uwagi na nieregularną jazdę. W ten sposób też można porównać domy z drewna do klasycznych domów ceramicznych, czyli z cegły.

Dom drewniany dzięki temu, że ma bardzo dużą masę jest ciężkim, masywnym domem, dom bala w połączeniu z taką izolacją zapewnia bardzo trwałą akumulację ciepła, tzn. że ściana pozostaje przez cały rok przyjemna w dotyku. Powierzchnia ściany od wewnątrz ma ok 19 stopni C. Niezależnie czy to jest zima, czy lato i nasz system ogrzewania. Niezależnie czy to będzie ogrzewanie podłogowe, elektryczne, tradycyjne jakieś piecowe nie wymaga tak częstego włączania się, tak dużych nakładów, jak w przypadku budynku zbudowanego z materiałów ceramicznych, szklanych, gdzie ta powierzchnia ściany, powierzchnia dachu jest stosunkowo zimniejsza, ma ok 15 stopni C, więc myślę, że przykład jest trafny, pozwala zobrazować czym się różnią dwa domy o takim samym współczynniku na papierze. Pamiętajcie Państwo, że drewno, taka izolacja z włókien drzewnych akumuluje przynajmniej dwa razy więcej ciepła niż szkło, niż kamień i raz więcej niż polistyren.

Sławek: Na ten temat, jak mogę wtrącić powstały badania a propos akurat domów też między innymi z bali. Postawiono też kilka takich samych obiektów, o tej samej kubaturze na jednym terenie, żeby w jednym czasie zbadać to, co właśnie Pan powiedział, to co prawda są badania w stanach i to z lat 80, ale dokładnie właśnie obrazuje to, co Pan powiedział. Stawiamy te same budynki, mierzymy zapotrzebowanie realne na to, ile energii dany budynek pochłonie.

Pan Michał: I też się okazało pewnie, że mniej.

Sławek: Oczywiście, że mniej. Tutaj jest rzeczą jasną, że wniosek właśnie w tym kierunku idzie. To, co Pan tam sam wspomniał.

Pan Michał: Tak więc, jak Państwo będą mieli przyjemność planować budowę swojego domu w przyszłości albo termomodernizację starszego obiektu prosiłbym zawsze, alby poza tą lambdą, która jest bardzo popularnym pojęciem na rynku budowlanym spojrzeć też w karcie technicznej jaka jest, to się nazywa fachowo ciepło właściwe dla szkła, dla wełny kamiennej, skalnej, dla polistyrenu. Producenci muszą taką informację Państwu udostępnić. Teraz generalnie dla wszystkich termoizolacji z włókien drzewnych, jakie można znaleźć w Polsce to ciepło właściwe, to będzie bardzo fachowo, proszę nie bać się brzmiało, wynosi 2100 dżuli na kilogram raz kelwin.

Sławek: Brzmi bardzo poważnie.

Pan Michał: Brzmi strasznie, natomiast co to znaczy w praktyce. W praktyce, jak mamy taki klocek w ręce, załóżmy, że on waży kilogram, chociaż jest dużo lżejszy, to ten parametr mówi ile energii należy do tego klocka z termoizolacji dostarczyć, aby podwyższyć jego podwyższyć jego temperaturę o stopień kelwina do góry lub ile energii trzeba z tej termoizolacji, z naszej ściany np. oddać, aby temperatura ściany obniżyła się o jeden stopień kelwina. I teraz oczywiście, im materiał będzie miał większą gęstość, czyli im będzie cięższy, tym jego zdolność do akumulacji ciepła, czyli do oszczędzania rachunków dla Państwa będzie lepsza. Podsumowując ten króciutki wykład. Dzięki temu, że lambda jest na niskim poziomie, porównywalnym z innymi materiałami na rynku w połączeniu z bardzo wysokim ciepłem właściwym, w połączeniu z dużą relatywnie gęstością dochodzimy do momentu, w którym tak naprawdę określa się izolacyjność całego materiału latem oraz zimą i tutaj włókno drzewne jest przez ekspertów ze Stanów Zjednoczonych, Pan wspomniał o tych badaniach od wielu, wielu lat uznawane za ideał termoizolacji w ogóle, tak więc już niezależnie na jakiego producenta takiej wełny drzewnej Państwo by się zdecydowali, zapewnicie sobie termoizolacje nr 1 na świecie. Ta termoizolacja w Stanach Zjednoczonych tak, jak Pan powiedział działa trochę inaczej, oni tam mają inny klimat, lepiej się spisuje w naszym klimacie, takim umiarkowanym. My dochodząc do projektowania jesteśmy w stanie tak doradzić z naszymi ekspertami Państwu wybór grubości np. termoizolacji w dachu, aby montaż klimatyzacji, czyli chłodzenia powietrza latem był absolutnie zbędny i niepotrzebny.

Na jakim etapie trzeba pomyśleć o zastosowaniu wełny z włókien drzewnych? Jak ocieplić dom. 

Sławek: Skoro jesteśmy przy grubości izolacji zapytałbym o dość ważny aspekt, zazwyczaj architekci i projektanci w założeniach zakładają wełnę mineralną typową dostępną  na rynku. Jeśli inwestor, balowicz chciałby zastosować wełnę drzewną, czy na etapie projektu, przed pozwoleniem na budowę powinien coś już uwzględnić, czy nie ma to na tyle wielkiego znaczenia?

Pan Michał: Z perspektywy mojej praktyki wieloletniej na rynku, mogę powiedzieć, że w przypadku domów jednorodzinnych nie ma tutaj praktycznie żadnego znaczenia na etapie projektowania, czy na etapie określania współczynnika u, czy włożymy tutaj wełnę drzewną, skalną, czy wełnę szklaną, ponieważ one mają bardzo podobne współczynniki lambda. W przypadku budynków większych, jakiś bliźniaków, szkół, przedszkoli, bo w takiej technologii buduje się obiekty w całej Europie coraz większe, tam architekt i Państwo powinni zwrócić jedynie uwagę na wymagania przepisów przeciwpożarowych.

Jak ocieplić dom bezpiecznie. Czy wełna z włókien drzewnych się pali?

Pan Michał: Wydawałoby się, że drewno się pali i to jest prawda, natomiast termoizolacje z włókien drzewnych są tak zaprojektowane sprytnie, że w kontakcie z ogniem nie palą się żywym ogniem, natomiast ulegają bardzo szybkiemu zwęgleniu. Podczas produkcji do tego materiału dodaje się sole mineralne i ta sól powoduje np. gdybyśmy teraz zaczęli tutaj zapalniczką opalać ten kawałek termoizolacji, to Państwo by zauważyli, że ona się zrobi bardzo szybko czarna, zwęgli się, warstwa która się zwęgla zabezpiecza przez długi czas rozwijanie się pożaru do wnętrza termoizolacji. Tak samo właśnie działa ściana z bala. Podczas pożaru ten bal również się zwęgla chroniąc wszystkie warstwy pod spodem.

Sławek: Mógłbym zostawić Panu mój kanał w Pana rękach, bo Pan mówi za mnie wszystkie argumenty, które gdzieś tam miałem w zanadrzu, żeby zapytać.

Pan Michał: Ja osobiście też jestem miłośnikiem domów z bala, domów drewnianych prywatnie i zawodowo. Może do tej klasyfikacji ogniowej sobie przejdźmy płynnie. Bo to też jest jakiś taki stereotyp, że drewno, domy z drewna się palą, że termoizolacje z włókien drzewnych się palą. Proszę Państwa pali się wszystko, spali się wełna szklana, spali się wełna kamienna, spali się polistyren, spali się włókno drzewne, natomiast czym to się różni, różni się tylko temperaturą zapłonu i czasem, jakim materiał faktycznie podczas pozwoli nam w czasie pożaru pozwoli z tego budynku nam się ewakuować.

Wełna drzewna, kolokwialnie wełna drzewna ma klasyfikację E, czyli podobnie jak polistyren, czyli styropiany fasadowe, które są używane na potęgę w Polsce, podobnie jak niezdrowe pianki poliuretanowe. To jest ta sama klasyfikacja E. Natomiast wsadzając taką termoizolację w konstrukcję dachu między krokwie zabezpieczając dach od góry również wełną, kawałkiem wełny drzewnej uzyskujemy na dachu odporność ogniową wynoszącą 45 minut. Jest to wysoka klasyfikacja. Gdyby to z kolei była ściana, tutaj akurat powiem nie z bala, ale też drewniana, szkieletowa, to taka klasyfikacja z taką właśnie wełną w środku, odporność na przenikanie ognia do środka wyniesie 90 minut, czyli 1,5 h. Często lepiej, niż ściany murowanej.

Czy układ warstw izolacji ma wpływ na palność, czy względy izolacyjne domu?

Sławek: A tutaj, jak mogę wtrącić ma znaczenie ocieplenia pomiędzy krokwiami, czy ewentualnie nakrokwiowego, ma to jakieś znaczenie na palność, na izolacyjność, cokolwiek, co mógłby Pan tutaj zasugerować?

Pan Michał: W budynkach jednorodzinnych oddalonych przynajmniej o 4 m od sąsiadujących działek nie musimy się tym przejmować, bardziej wchodzimy już w szczegóły wymagań przeciwpożarowych w budynkach połączonych ze sobą: bliźniakach, szeregowcach. Tam ta cała przegroda dachu albo ściany powinna być zaprojektowana przez projektanta w szczegółach, ale one tutaj również w tej technologii są spełnione. Patrząc jeszcze na pożar, ciekawostka, eksperyment do zrobienia, oczywiście z wiadrem wody.

Sławek: Niestety nie mamy tutaj możliwości, bo na targach jest to jest niedozwolone.

Pan Michał: Tutaj nie możemy, bo by nas pewnie pogonili.

Sławek: A może jeśli Pan pozwoli, to ja sobie to wezmę i gdzieś tam poza kamerami spróbuje zrobić taki test i może pokazać użytkownikom, nie obiecuje, ale może się faktycznie uda.

Pan Michał: Biorąc w rękę w ten sposób kawałek bala, czyli drewna albo takiego włókna drzewnego, tutaj palnik. Zauważą Państwo, że zanim poczujemy ciepło na wewnętrznej części dłoni minie sporo czasu. Tak samo, jak ta izolacja akumuluje, chroni przed ogniem, tak samo proszę sobie wyobrazić np. w przypadku dachu, że świeci słońce na ten dach, od 10 rano do późnych godzin popołudniowy świeci słońce.

Sławek: Wiemy, że dach potrafi się też nagrzewać do bardzo dużych temperatur.

Pan Michał: Natomiast dzięki tej wysokiej gęstości, dzięki temu ciepłu właściwemu akumulacji ciepła, ciepło bardzo, bardzo powoli przenika do wnętrza, podobnie jak ogrzewanie palnikiem takiej izolacji spowoduje, że ja się nie oparzę w tą rękę przez kilka minut. Gdybyśmy zrobili taki sam test z takiej samej grubości kawałkiem wełny szklanej albo kamiennej, może to się skończyć w szpitalu, ponieważ po kilkunastu, po kilku sekundach w przypadku wełny szklanej, po kilkunastu sekundach w przypadku wełny kamiennej oparzą się Państwo w rękę.

Dlaczego, ponieważ ten materiał termoizolacyjny ma dużo, dużo mniejszą zdolność do akumulacji ciepła i ma też mniejszą gęstość. Tak więc przykład zachowania się tych termoizolacji z włókien drzewnych w pożarze w pewien sposób też odzwierciedla to, jak te materiały chronią budynek przed przegrzewaniem się latem i z drugiej strony przed ucieczką tego ciepła na zewnątrz w okresie zimowym. To, co jeszcze bym dodał poza palnością mówiliśmy o termoizolacyjności, to również jest taki stereotyp, że drewno w kontakcie z wodą gnije, że drewno butwieje, ma po prostu gdzieś tam problemy. Jest to absolutnie stereotyp, ponieważ materiały termoizolacyjne z włókien drzewnych, cała ściana z bala w połączeniu z taką izolacją potrzebuje tylko jednego do szczęścia, żeby nie ograniczać zdolności tej ściany, tego dachu do oddania wilgoci w kierunku zewnętrznym, czyli jeżeli zbudujemy sobie cały dach albo dom z bala z taką izolacją, to jedyna szkoda, jaką możemy sobie wyrządzić polegałaby na tym, że na zewnątrz daliby Państwo jakąś warstwę, typu styropian nieszczęsny, który ten dom otoczy, jakbyśmy to zamknęli reklamówką foliową.

Wówczas cała wilgoć, która w budynku nam się zbierze, która przypadkowo dostanie się do ściany, zawsze jest taka możliwość, nie będzie miała możliwości odparować na zewnątrz. W takim przypadku oczywiście każda izolacja z biegiem lat zacznie butwieć, brzydko pachnieć i gnić. W przypadku włókien drzewnych, ściany z bala należy pamiętać, że to jest naturalny produkt. My na to mówimy, że ma właściwości higroskopijne, brzmi skomplikowanie.

Sławek: Czyli znowu podobnie, jak drewno.

Pan Michał: Podobnie, jak drewno, również włókna drzewne maja właściwości higroskopijne, czyli każde pojedyncze włókno, przy okazji tego, że jest izolatorem cieplnym, akustycznym staje się również naszym naturalnym buforem w domu dla wilgoci, czyli mają Państwo te 4 swoje piękne ściany i każdy cm2 tej ściany w momencie, kiedy wilgotność w domu nam się podwyższa, te ściany akumulują tą wilgoć na kilka godzin, kilkanaście, kilkadziesiąt, nie wpływa to negatywnie na właściwości izolacyjne budynku.

On nadal będzie tak ciepły, jak gwarantuje producent, natomiast w nocy, kiedy włączy się system ogrzewania te ściany oddają nadmiar wilgoci do wnętrze budynku, powodując, że mamy przez cały okres mieszkania w takim budynku naturalny mikroklimat. Tego nie da się osiągnąć w innych technologiach, to właśnie jest specyficzne dla budynków drewnianych, dla budynków z bala izolowanych w ten sposób, zdrowy, wewnętrzny mikroklimat, niezastąpiona rzecz i nieosiągalna właśnie w innych systemach.

Kiedy stosować przerwy powietrzne, dylatacje w poszczególnych warstwach izolacji?

Sławek: Śmieje się Panie Michale, bo naprawdę chyba ja sobie pójdę gdzieś i zostawię Pana z moimi widzami, bo ja nie musze na razie tu nic dodawać. Proszę mi powiedzieć, powstaje często taki dylemat a propos samej dylatacji, czyli tych przerw powietrznych, czy trzeba czy nie trzeba w miejscach, gdzie mamy ścianę balową jeśli chcemy ją ocieplać, to w tym miejscu między wełną mineralną a ścianą balową, przy poddaszu, między ociepleniem, pomiędzy krokwiami a np. deskowaniem. Kiedy powinno się, a kiedy nie powinno się i czy tutaj Państwo, jak trafia klient czy też pomagają w podjęciu właściwych decyzji, czy to jest standardowo usystematyzowane, czy zależne od kilku czynników, jak byśmy mogli ten aspekt przybliżyć, bo to jest jakiś dylemat widzę na formach bardzo konkretny.

Pan Michał: To prawda, to jest często zadawane pytanie, fajnie że w tym momencie Pan zadał, bo to jest takie płynne przejście od tego, co przed chwilą mówiliśmy, czyli o tych kłopotach z wilgocią. Jeżeli jest ściana z bala i zakładamy, że jest prawidłowo zachowana, czyli nikt jej nie okleił styropianem nieszczęsnym, nie ma przecieków, nie gwiżdże, nie widać światła z zewnątrz zakładamy, że deszcze, który będzie padał na tą ścianę z bala nie przeniknie swobodnie do środka budynku. I w tym momencie materiał termoizolacyjny możemy bezpośrednio przyłożyć do powierzchni ściany. Tutaj pustki dylatacyjnej się nie robi. W przypadku oczywiście termoizolacji z włókien drzewnych.

Czy grubość bali ma znaczenie dla układu warstw i ewentualnego zastosowania przerwy powietrznej?

Sławek: I czy tutaj ma znaczenie grubość bala? Bo czasem mówimy o domu z bali, a domy też są wykonywane z bala 6-8 cm. Nie zawsze jest to 16-20. Dlatego też chciałbym, żebyśmy tu doprecyzowali, bo to nazewnictwo na rynku jest dość płynne.

Pan Michał: Generalnie, w przypadku ściany z bala, czy to będzie cienka ściana, czy to będzie grubsza ściana dopuszcza się możliwość bezpośredniego styku termoizolacji z włókien drzewnych z tą ścianą z bala, z uwagi na to, że to są dwa identyczne materiały. One są higroskopijne, czyli w kontakcie z wilgocią i ściana z bala i to włókno drzewne w ten sam, identyczny sposób będą sobie tą wilgoć przekazywać i tutaj na styku jednego elementu z drugim nie dojdzie do wykroplenia pary wodnej, ponieważ zanim ta para wodna by się nam wkropliła, pamiętajcie Państwo, że to każde pojedyncze włókno drzewne akumuluje nadmiar pary wodnej, więc w przypadku takich budynków, dachów, ścian do kondensacji pary wodnej nie dochodzi.

Ona jest buforowana wewnątrz bala, wewnątrz termoizolacji, czyli odpowiedź na Pana pytanie, nie stosuje się pustki właśnie takiej dylatacyjnej między ścianą z bala a termoizolacją z włókien drzewnych i nie stosuje się też tej pustki w konstrukcji dachu. Jeżeli na dachu jest folia dachowa lub deskowanie z folią dachową, membraną dachową, to materiał termoizolacyjny może bezpośrednio do tej folii do deskowania przylegać bez pustki dylatacyjnej. Pustkę dylatacyjną musielibyśmy zrobić wówczas, gdyby na dachu była zamontowana płyta OSB z papą termozgrzewalną lub deskowanie z papą termozgrzewalną.

Sławek: Tylko termozgrzewalną, czy zwykła?

Pan Michał: Ogólnie z papą. Położenie na dach papy niestety powoduje ten sam efekt, co obłożenie ściany styropianem, czyli zamykamy ją dyfuzyjnie, tak jakbyśmy reklamówką foliową nałożyli na cały dom. Ta wilgoć nie ma gdzie wyjść. No i wówczas zaczynają się kłopoty, o których piszą forumowicze na różnych forach.

Wówczas należy pod izolacją zastosować 2 do 4 cm pustki dylatacyjnej. Kolejnym wyzwaniem jest też fakt, że pod tą pustką dylatacyjną należałoby również zamontować folię wiatroizolacyjną, bo para wodna, która w każdym budynku zawsze gdzieś tam będzie przenikać jest ciepła przechodząc przez termoizolację, dojdzie nam przy tej pustce dylatacyjnej do powierzchni deskowania, które jest zimne i w okresach zimnych dni będzie się ta woda skraplać na termoizolację.

Sławek: W wyniku różnicy temperatur.

Pan Michał: Dlatego też jest to bardzo kłopotliwe, ale należy na powierzchnię nałożyć jeszcze membranę wiatroizolacyjną, żeby te ewentualne kropelki wody spływały tą folią, a nie kapały na termoizolację. I to robi dodatkowy koszt takiej inwestycji, więc jest lepiej już na etapie projektowania poprosić architekta, aby nie zakładał izolowania dachu od zewnątrz papą w jakiejkolwiek formie. Deskowanie, membrana dachowa ok, sama membrana dachowa ok lub jeszcze lepiej twarda płyta termoizolacyjna z włókien drzewnych, którą się bezpośrednio na krokwiach układa, potem nachodzi na to kontrłata i przez tą kontrłatę się ja przykręca do krokwi.

Sławek: Czyli to, co tu widzimy?

Pan Michał: Mamy taką płytę i ta płyta zastępuje nam membranę dachową, termoizolację, izolację akustyczną w całym budynku. Tak więc w przypadku tych izolacji dylatacja nie jest nam absolutnie potrzebna, zakładając, że dom jest pod kątem fizyki budowli prawidłowo wykonany, brak styropianu na zewnątrz, brak papy na dachu.

Jak grube warstwy izolacji trzeba zastosować? Czy stosować materiał miękki, czy płyty nakrokwiowe?

Sławek: Jasne, a jak byśmy mieli porównać grubość wełny drzewnej do grubości takich płyt gotowych narokwiowych, oprócz zalet wizualnych, o których możemy za chwilkę też powiedzieć jest jeszcze aspekt tego, jak to jest. Czy to jest 1:1 a propos grubości?

Pan Michał: W przypadku miękkiej wełny lub twardej wełny, tak?

Sławek: Tak.

Pan Michał: Już śpieszę z odpowiedzią. Zasada jest taka: im wyższą mamy krokiew, tym więcej miękkiej termoizolacji między te krokwie możemy zamontować, ja bym polecał, mając jeszcze możliwość budowania, projektowania domu zastosować jak najwyższą, możliwą krokiew, nie 16 cm, 18 cm, 20 – 24 lub w górę. Dlaczego? Ponieważ ten materiał izolacyjny ma gęstość ok 60 k/m3 i kosztuje kwotę x, jeżeli nim wypełniamy dach, to płacimy tą kwotę x razy grubość materiału. Gdybyśmy poszli w kierunku izolowania dachu bardziej nakrokwiowo, to płyta, którą tutaj widzicie ona ma 3 razy większą gęstość, czyli waży ok 200 kg/m3 i kosztuje x razy 3, bo zużywa się do jej produkcji więcej drewna.

Tak więc my rekomendujemy, żeby na nowych dachach stosować termoizolację o grubości między 3 a 6 cm na zewnątrz, jest to optymalna wartość i pomiędzy krokwiami dać jeszcze między 20 a 24 cm takiej właśnie maty termoizolacyjnej z włókien drzewnych.

Sławek: No ale warto to by było uwzględnić też w projekcie, bo jednak z założenia wysokość budynku, co prawda nieznacznie, ale się zwiększy. Teraz, jeśli mamy pozwolenie na budowę, a budynek jest określony na wysokość x, to wartość grubości tego izolacyjnego nie jest ujęta. Jak chcemy działać bardzo po papiesku, zgodnie z literą prawa, z tym co jest w projekcie, to musielibyśmy to uwzględnić prawda?

Pan Michał: Oczywiście.

Sposób montażu wełny z włókien drzewnych pomiędzy krokwiami „na przekładkę”

Sławek: A czy stosuje się samą izolację pomiędzy krokwiami, bo tutaj Pan wspomniał, że sugerowana jest na tyle szeroka krokiew, by zapewnić odpowiednie miejsce pod miękki materiał. Często też praktykuje się stosowanie izolacji pomiędzy krokwiami już od wewnątrz, już abstrahując już od izolacji nakrokwiowej, że te krokwie są na poziomie 15 – 20 cm, ale mimo to jeszcze wypuszcza się izolację do wewnątrz po to, żeby zrobić izolację na przekładkę, w związku z tym zniwelować ewentualne mostki termiczne, czyli te punkty, gdzie to ciepło mogłoby uciekać?

Pan Michał: Tak jest, dokładnie, jestem fanem tego rozwiązania, zwłaszcza mając krokwie o niskim przekroju zaleca się od wewnątrz zastosować rusz instalacyjny. To może być ruszt z drewna, to może być jakiś gotowy profil właśnie aluminiowy. Im więcej oczywiście, tym lepiej, natomiast standardowo dobiera się jeszcze ruszt o grubości 6 cm najczęściej, mamy możliwość dokupić sobie taką wełnę o grubości 6 cm i wcisnąć ją między elementy rusztu, czyli mamy np. krokiew 16 cm, od spodu jeszcze 6 cm takiej termoizolacji i wówczas spokojnie nakrokwiowo nie ma sensu dawać więcej niż 3cm, 3,5 cm tej twardej płyty nakrokwiowej.

Sławek: Czyli w dalszym ciągu to nakrokiwiowe ocieplenie jest zalecane?

Pan Michał: Ja bym zalecał, ponieważ patrząc od strony kosztowej to nie jest droższe rozwiązanie niż deskowanie dachu, nawet powiedziałbym, że w wykonawstwie jest to tańsze rozwiązanie, korzystniejsze dla inwestora, bo jednym etapem prac, jednym zamontowaniem płyty załatwiamy temat wiatroizolacji dachu również, czyli albo deskowanie i membrana dachowa, albo taka jedna warstwa płyty, która jest termoizolacją, izolacją akustyczną, wiatroizolacją i chroni przed deszczem. Zachęcam, wychodzi to korzystnie finansowo i daje dużo korzyści inwestorom.

Jak pogodzić logistycznie montaż płyt nakrokwiowych, aby dom nie był narażony na opady?

Sławek: Jedyna kwestia, jaką mamy tu do rozwiązania, to jest logistyczne rozwiązanie tego działania, prawa, bo jednak w przypadku domów z bali podejrzewam, że też murowanych, jak tam dekarz robi całą konstrukcje dachu, to pewnie robi tez poszycie dachowe, ale często zauważam, że wykonawcy domów z bali robią to w ten sposób, że montują krokwie dachowe, membranę albo deskowanie i membranę i wtedy jakby nie robią poszycia dachowego, dom ma postać czasem kilka tygodni to już wstępnie jakoś jest zabezpieczony prawda? To tutaj ewentualnie trzeba byłoby to dobrze zgrać logistycznie, aby ten dom też nie był narażony na opady jakoś niepotrzebnie, zwłaszcza jeśli bale są suszone.

Pan Michał: Tutaj, jeśli taką płytę byśmy na dachu układali z włókien drzewnych to gwarancja producenta na odporność na deszcz, śnieg, wiatr, warunki pogodowe, które się mogą w ciągu budowy wydarzyć wynosi 4 tygodnie, powiedzmy miesiąc, 30 dni, jeżeli między krokwiami jest zamontowana termoizolacja. Jeżeli między krokwiami tej termoizolacji nie ma, to gwarancja producenta wynosi 3 miesiące, czyli w okresie między 1 a 3 miesiące należy dach pokryć tym pokryciem właściwym, dachówką, blachodachówką, co sobie Państwo wybiorą. Płyty dachowe są hydrofobizowane gaczem parafinowym, czyli po prostu woda spływa po nich, jak po szkle.

Czy wierzchnie warstwy wewnętrzne mają wpływ na termoizolację?

Sławek: Miałbym jeszcze takie dwa pytania na tym etapie, bo mówimy o warstwach ocieplenia, a co z warstwą wierzchnią ozdobną regips, deska, jaki one mogą mieć wpływa na izolację i czy mają? Czy coś by Pan tu zalecał i czy na coś trzeba zwrócić uwagę w tym obszarze?

Pan Michał: Generalnie uwagę należałoby tylko na ro zwrócić, załóżmy że mówimy o dachu, aby zapewnić przed montażem np. tej płyty okładzinowej typu regips paroizolację, czyli na krokwie musimy przymocować membranę paroizolacyjną, to jest bardzo, bardzo ważne i istotne w każdym budynku, natomiast to, co będzie się już dalej w budynku znajdować, czy to będzie płyta gipsowo-kartonowa, czy gipsowo-włóknowa, czy to będzie jakaś piękna deska drewniana to nie ma żadnego już wpływu na termoizolację, więc dla producenta termoizolacji każdego rodzaju jest najważniejsze, aby przed montażem okładziny zamontować membranę paroizolacyjną. I to jest najważniejsze tutaj, w tym kontekście.

Jak ocieplić dom – koszty zakupu izolacji z włókien drzewnych.

Sławek: No to więc ostatnie, ale myślę najważniejsze pytanie o cenę, bo jednak wielu inwestorów podejmując swoje decyzje inwestycyjne analizują ceny. To też ma bardzo duży wpływ na te decyzje zakupowe. Jak byśmy to porównali do typowych, innych materiałów izolacyjnych.

Pan Michał: Cena tej miękkiej termoizolacji z włókien drzewnych, mat termoizolacyjnych, bo o nich dzisiaj najwięcej mówiliśmy jest porównywalna do ceny wełny skalnej o takiej samej gęstości. Różnice w cenach, jakie Państwo na rynku znajdą wynikają z różnicy w gęstości materiału. Kupując taką termoizolację, kupują Państwo dla siebie 60 kg włókien drzewnych na każdy kubik, który do Państwa przyjedzie. Za te 60 kg trzeba zapłacić, załóżmy kwotę x. Kupując wełnę z włókien skalnych, która ma również 60 kg skały również zapłacą Państwo ok. tej kwoty x, natomiast kupując wełnę wyrolkowaną, gdzie szkła albo kamienia jest 15 albo 20 kg cena tego materiału jest ok 50-60 % tańsza. Tak więc przy cenie porównujemy zawsze gęstość termoizolacji. Im gęstsza jest termoizolacja, tym są większe oszczędności na ogrzewaniu, na chłodzeniu, ale również rośnie cena rynkowa. Cena detaliczna w Polsce takiej wełny, jaką trzymam w ręce za m3 wynosi ok 240 zł netto. I tutaj należy uwzględnić gęstość tego materiału, to ciepło właściwe, o którym Państwu mówiłem i wszystkie inne parametry. Jeżeli byśmy porównywali to do dobrej wełny skalnej o takiej samej gęstości, to cena będzie porównywalna, natomiast jeśli porównamy tą cenę do takiej standardowej wełny w rolce, tzw. marketówki żółtej, to tutaj potrafi być ta cena rolki szklanej ok 60-70 % niższa.

Sławek: Dobrze, z mojej strony myślę, że to tyle, jeżeli chciałby Pan coś dodać a propos produktów STEICO to…

Pan Michał: Ja dziękuję, że mogliśmy tak dłużej.

Sławek: Ja też dziękuje, bo myślę, że tutaj była bardzo wartościowa rozmowa.

Pan Michał: Cieszę się bardzo i ja osobiście, jako Michał Państwu produkty bardzo polecam, domy z bala w połączeniu z termoizolacja z włókna drzewnego to jest jedna z najlepszych rzeczy, jaką możemy w życiu zrobić, zainwestować, raz się żyje, raz się mieszka w takim domu, więc gorąco polecam, dziękuje za wywiad.

Sławek: Dziękuje serdecznie.

Zaproszenie do subskrypcji.

Sławek: Podoba Ci się to wideo? Daj łapkę w górę, a jeśli chcesz więcej nagrań pomocnych przy budowie domów z bali, pomóż mi proszę i zasubskrybuj ten kanał, a ja w ten sposób będę wiedział, że warto działać dalej. Dzięki.

Koniec części drugiej.

Zapraszam do obejrzenia wszystkich części z BUDMY:


Nagranie w minutach:

01:10 Dlaczego warto wybrać wełnę drzewną?
02:35 Stosowanie wełny drzewnej przyczynia się od ochrony środowiska?
05:45 Porównanie wełny z włókien drzewnych do innych izolacji. Właściwości akumulacyjne tej wełny. Oszczędności przy zastosowaniu wełny drzewnej.
07:25 Istota akumulacji ciepła i ciepła właściwego wełny z włókien drzewnych.
14:15 Na jakim etapie trzeba pomyśleć o zastosowaniu wełny z włókien drzewnych?
15:25 Czy wełna z włókien drzewnych się pali?
18:00 Czy układ warstw izolacji ma wpływ na palność, czy względy izolacyjne domu?
19:00 Omawiamy jakoś izolacji, dalej tematy ciepła właściwego i palności, na przykładzie testów przytaczanych z praktyki.
20:33 Jak wilgoć wpływa na materiały pochodzenia drzewnego? Higroskopijność izolajcji z włókien drzewnych. Naturalny mikroklimat przy produktach drzewnych.
23:10 Kiedy stosować przerwy powietrzne, dylatacje w  poszczególnych warstwach izolacji?
24:30 Czy grubość bali ma znaczenie dla układu warstw i ewentualnego zastosowania przerwy powietrznej?
28:40 Jak grube warstwy izolacji trzeba zastosować? Stosować materiał miękki, czy płyty nakrokwiowe?
31:00 Sposób montażu wełny z włókien drzewnych pomiędzy krokwiami „na przekładkę”.
33:05 Jak pogodzić logistycznie montaż płyt nakrokwiowych, aby dom nie był narażony na opady.
34:30 Czy wierzchnie warstwy wewnętrzne mają wpływ na termoizolację?
35:45 Koszty zakupu izolacji z włókien drzewnych?

Zapraszam do subskrypcji mojego kanału na YouTube https://www.youtube.com/c/BaleiDetalepl/

podpis imienny z uśmiechem, domy z bali, jak budować? baleidetale.pl

Nazywam się Sławek Witiw i pomagam spełnić marzenie o własnym domu.

Pomagam budować ciepłe i trwałe domy z bali poprzez dzielenie się wiedzą na blogu oraz kanale YouTube, indywidualne konsultacje, wizyty na budowie czy webinary.

Dawka inspiracji na:

Bądź na bieżąco:

Podziel się wpisem:
Facebook
Pinterest
Email
WhatsApp

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz więcej

Wpisy, które mogą Cię zainteresować: